12 maja 1926 Józef Piłsudski na czele wiernych sobie żołnierzy ruszył na Warszawę, by zażądać od władz II Rzeczpospolitej przekazania mu władzy. Wydarzenie to, w zależności od poglądów osobistych historyków nazywane „zamachem”, „przewrotem”, „puczem”, „wojną domową”, „wydarzeniami majowymi”, jest jednym z najważniejszych momentów w historii Polski XX wieku. Budzi dziesiątki pytań o ocenę motywacji i postaw bohaterów tych wydarzeń, jak i pytania natury ogólnej – czy i w jakich okolicznościach możemy zaakceptować fakt, że „Polak strzela do Polaka, żołnierz do żołnierza, brat do brata”?
Z okazji setnej rocznicy tych wydarzeń Sekcja Historii XII LO przygotowała debatę oksfordzką, w której klasa 2A pod przewodnictwem pana Michała Rapacza wystąpiła z tezą, że „zamach” by konieczny i przyniósł pozytywne efekty. Klasa 1A, pod kierunkiem pana Lucjana Obajtka zwyczajem dyskusji oksfordzkiej tezę tę podważała. W roli sędziów obsadzono humanistów z klasy 3A. Ich niełatwa rola polegała na odrzuceniu osobistych uprzedzeń i sądów, by wydać jak najbardziej sprawiedliwy werdykt. Sędziowie zdecydowali się przyznać prymat w debacie klasie 2A.
Nagrodą specjalną, częściowo ufundowaną przez Radę Rodziców XII LO, był wyjazd uczestników i świadków debaty do Warszawy. Dzięki zaangażowaniu Pani Iwony Majdy mogliśmy zwiedzić miejsca związane z uczestnikami wydarzeń 1926 roku: Zamek Królewski, Belweder, Willę Piłsudskiego w Sulejówku oraz tamtejsze muzeum.
Warto pamiętać, że prowadzenie debat tego typu wrosło w historię cywilizacji Zachodu, od starożytnej Grecji przez Uniwersytety Średniowieczne aż po wiek XXI. Ich celem wcale nie jest zwycięstwo jednego z poglądów, ale uświadomienie sobie złożoności świata i przekonanie że prawda wymaga naświetlenia ze wszystkich stron. Młodzi historycy z 1A i 2A dowiedli nam tego w 100%, a udana eskapada do Warszawy to wrażenie wzmocniła!















